Telewizory OLED

Technologia OLED była swojego czasu krytykowana za krótką żywotność diod LED i szybkie wytracanie dobrych początkowo właściwości. Jest to jednak nieprawda. Żywotność dzisiejszych ekranów OLED szacowana jest na mniej więcej 30 lat oglądania telewizji po 10 godzin dziennie. Po tym czasie jakość obrazu może rzeczywiście zacząć spadać, co jednak odbywa się płynnie.

Na czym polega technologia OLED?

OLED różni się od LED (LED, nawiasem mówiąc, są telewizorami LCD, w których zamiast świetlówki do podświetlenia użyto diody LED), LCD i QLED znacząco. W wymienionych technologiach innych niż OLED, diody LED (dla LCD – świetlówka) umieszczane są na krawędziach telewizora lub z tyłu i podświetlają matrycę ciekłokrystaliczną (czyli właśnie LCD – Liquid Cristal Display). Natomiast technologia OLED polega na wykorzystaniu właściwości elektroluminescencyjnych polifenylenowinylenu należącego do polimerów organicznych. Nie wdając się w szczegóły, już w 1989 roku odkryto, że półprzewodnik ten jest w stanie zamienić bezpośrednio prąd w światło. Fakt ten wykorzystano właśnie w telewizorach OLED w postaci diod LED, które ułożone są w postaci panela, gdzie każda dioda odpowiada za pojedynczy piksel. Przed diodami znajdują się filtry, które dopasowują kolor światła tak, żebyśmy zobaczyli na ekranie odpowiedni obraz.

Zalety telewizorów OLED

Najważniejszy atut ekranów OLED wynika właśnie z właściwości luminescencyjnych pojedynczego piksela. Pozwala to na osiągnięcie telewizory w najnowszych technologiachdoskonałej czerni oraz wysokiego kontrastu, nie do osiągnięcia przez telewizory LCD (może poza topowymi z pełnym podświetleniem tylnym FALD). Ekrany OLED oferują również bardzo dobre kąty widzenia i oddają kolory zgodne z wizją reżysera po odpowiednim skalibrowaniu obrazu. Dobrze wypadają także, jeśli chodzi o płynność obrazu, natomiast gorzej niż w przypadku LCD radzą sobie z jasnością. Poza tym, telewizory OLED są bardzo smukłe, a ich matryca niezwykle wytrzymała, świetna oferta znajduje się w sklepie https://www.sferis.pl/telewizory-2096.

Czy wypalanie ekranu OLED to mit?

I tak, i nie. W normalnych warunkach używania, kiedy wyświetlany obraz jest dynamiczny, wypalenie jest rzeczywiście mitem. Jeżeli natomiast ekran OLED miały być użyty do wielogodzinnego wyświetlania obrazu statycznego (np. logo firmy), rzeczywiście może dojść do wypalenia diod i powstania stałego powidoku, który zauważalny będzie nawet po zmianie obrazu. Zjawisko to jest nieodwracalne i nie podlega gwarancji, więc niestety ekran, który uległ wypaleniu jest praktycznie do wyrzucenia.